<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Spekulanci ukarani">
<author_1="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="9">
<date="1951-09-09">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Spekulanci ukarani. W wyniku bezwzględnej walki, toczonej przez powołane ostatnio przy prezydiach rad narodowych społeczne komisje do walki ze spekulacją oraz organa M O, przy czynnym współudziale społeczeństwa, ujawniono w całym kraju wielu szkodników gospodarczych. Między innymi w pow. olkuskim ujęto szajkę szkodników gospodarczych na której czele stali zawodowo trudniący się pokątnym ubojem i nielegalnym handlem mięsem dwaj spekulanci: bogaty kupiec i właściciel dużych zabudowań mieszkalnych we wsi Skala, gmina Sobiesęki — Władysław Srebrnicki oraz—nie posiadający określonego zajęcia, mieszkaniec tej wsi — Franciszek Błachno. Ten ostatni, czerpiąc ogromne zyski z nielegalnego uboju i handlu przepijał krociowe sumy, wydając miesięcznie na wystawne życie kwoty wielokrotnie większe niż wynosi roczny zarobek najlepiej wynagradzanych robotników. W Łodzi władze wykryły bandę spekulantów, na której czele stał właściciel szeregu nieruchomości łódzkich, posiadacz dużego gospodarstwa ziemskiego w Poddębicach, właściciel składu węgla — Czesław Wara-Wąsowski. Mimo iż dochód z posiadanego przez niego majątku, jak i dochód ze składu węgla, zapewniał mu warunki nie tylko dostatniego, ale nawet luksusowego życia — Wara-Wąsowski zajął się nielegalnym ubojem świń, wciągając do współpracy bogatą właścicielkę domu przy ul. Rzgowskiej 115 w Łodzi — Władysławę Kańczucką, która od chwili wyzwolenia kraju nigdzie nie pracowała, trudniąc się stale ciemnymi machinacjami spekulacyjnymi. Zachłanna banda nie wahała się świadomie zakupywać świnie chore a nawet padłe, przerabiając je na wędliny i sprzedając mięso ludziom pracy po wygórowanych cenach. Znalezione w kryjówce bandy mięso z ostatniego uboju po zbadaniu zostało zniszczone w zakładzie utylizacyjnym, gdyż zakażone było groźnymi zarazkami. Bogacze spekulanci, żerujący na chwilowych trudnościach gospodarki narodowej, narażali ludzi nie tylko na zachorowanie, ale nawet na utratę życia. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
